środa, 5 listopada 2014

Jesienne wieczory i ranki...

... jakie są każdy wie...
możemy je sobie skutecznie umilić
czymś pysznym, rozgrzewającym, aromatycznym... .
Poranna herbata z imbirem i cytryną,
przedpołudniowa kawa z cynamonem,
kakao, czekolada, grzane wino z przyprawami korzennymi...
 świetnie się do tego celu nadają...


Aby dłużej cieszyć się ciepłem rozgrzewającego napoju
wystarczy otulić imbryk, kubek, dzbanek...
Jestem niepoprawną maniaczką szycia ocieplaczy.
Powstało ich do tej pory dosyć soporo.
Oto niektóre z nich:

Ocieplacz nr 1 (z podkładką pod imbryk w komplecie):





Ocieplacz Nr 2 (z budką dla ptaków i chatką oraz bieżnikiem):




Nr3 Ocieplacz - Chatka:




Jeszcze kilka rozgrzewających herbatek i kawek...:)





... plus książka, mruczący kocur i jesteśmy w niebie :)


Pozdrawiam ciepło i słonecznie!

3 komentarze:

Ewelina Tomala pisze...

śliczne , nr dwa the best!!

Agata Czechowicz pisze...

Piękne zdjęcia Gosiu, chyba pójdę zrobić sobie herbatkę :)
Dla mnie również nr 2 rządzi !
Pozdrawiam <3

Urszula pisze...

Ocieplacz nr 3 wraz z Tymiankiem są super !