wtorek, 28 sierpnia 2012

Uwaga, uwaga Długouch do zdobycia!

Z zamiarem zrobienia jakiejś maskotki do oddania nosiłam się już od dawna. Czas płynął
a ja albo nie miałam koncepcji albo czasu aby taki pluszak powstał. W końcu dopięłam swego i oto moi drodzy Szalony Długouch może być Wasz. Wystarczy, że polubicie mój blog na fejsbuku. Jeśli ktoś już zdążył go polubić wystarczy, że polubi i udostępni posta
z informacją o konkursie. A jeżeli ktoś z Was nie posiada profilu na fejsbuku wystarczy napisać komentarz pod tym postem (zostawiając jakieś namiary na siebie rzecz jasna :).
Spośród osób, które wezmą udział w konkursie wylosuję szczęśliwego posiadacza Szaleńczego Gryzonia. Werdykt zapadnie 12 września. Zapraszam do zabawy! :)





czwartek, 23 sierpnia 2012

Balerina dla Julii

Malutka Julia będzie miała niespodziankę, kiedy listonosz przyniesie wielką kopertę zaadresowaną specjalnie do niej. W kopercie przybędzie różowa balerina, uszyta na zamówienie mamy. Baletnica to jedna z ulubionych postaci Julii.
Sama będąc małą dziewczynką marzyłam by być primabaleriną, mieć śliczne białe lub różowe pointy, super zwiewną tiulową spódniczkę no i ćwiczyć w takiej ogromnej lustrzanej sali... książkę Zaczarowane baletki Noela Streatfielda uwielbiałam...
Dziękuję Pani Izie za zamówienie (realizowane przeze mnie dosyć długo, a zatem i za cierpliwość :), którym mogłam wyrazić moje niespełnione dziecięce marzenia. Właśnie takie ciekawe pomysły lubię wcielać w szycie najbardziej i może dlatego tak ogromną frajdę sprawia mi to, co robię :)

PS Cytaty na zdjęciach pochodzą z libretto do opery Jezioro Łabędzie.

Spódniczka baletnicy jest "zdejmowalna"

Kwiat we włosach jest broszką, którą można nosić
np. przy sukience bądź kapeluszu

Największą frajdę sprawiło mi wszywanie wstążek do point :)