niedziela, 23 czerwca 2013

Wycieczka


Zrobiło się rześko.
Wykorzystaliśmy tę okazję na rodzinne rowerowanie.

Naszym celem była Rychwaldzka Góra (627 m n. p. m.).

Zdobliśmy ją. 
Deszcz co prawda skrócił wyprawę...

Piękne widoki i czyste powietrze ukoiły Eryka.
Mnie dodały energii na najbliższe dni...
Oby takie wypady zdarzały się nam jak najczęściej...



czwartek, 20 czerwca 2013

Zakładki

W końcu odważyłam się i zaczęłam rysować.
Papier ponoć przyjmie wszystko ale mój nie wydawał się być nieszczęśliwy.
Przyjemnie się nam współpracowało.

Owocem są lniane zakładki
w "chatkowym" stylu
z moimi raczkującymi jeszcze graficzkami:
...ziołowo - łąkowymi (będącymi apoteozą letnich cudów przyrody)... 
...rowerowymi (jakże by inaczej)... 
...i jeden z moich ulubionych motywów: kamieniczki, domki, drzewa...
...oczywiście nostalgiczno-włóczykijowe też się pojawiają :)










poniedziałek, 17 czerwca 2013

Jarmark Pogranicza w Jaśle


Miałam przyjemność czynnie uczestniczyć w Jarmarku Pogranicza,
który odbył się w Jaśle i trwał aż pięć dni (od 12 do 16 czerwca).
Można było na nim podziwiać prace wykonane przez mieszkańców Jasła i okolic
oraz goszczących u nas rękodzielników ze słowackiego miasta Vranova i miasta Humenne.

 
Budkę miałam zaszczyt dzielić z Igą i Wiesiem

Iga w królestwie swych ceramicznych piękności

Szkło i emalia w rękach Wiesława Czechowicza zamieniają się w dzieła sztuki

U Agatki była burza kolorów i rumiane metkowce... (kto nie ma niech żałuje)

A tu stoisko Basi i jej dopieszczone cudeńka.




poniedziałek, 3 czerwca 2013

Włóczykij

Włóczykij powstał specjalnie na urodziny dla małej Łucji.
Uszyłam dwa żeby było w czym wybrać...
...no dobra...
...tak na serio to tego drugiego uszyłam dla siebie...
...choć znając życie za jakiś czas pewnie wyruszy w świat...













sobota, 1 czerwca 2013

Baletniczki

Zostałam poproszona przez Panią Ewę o dwie baletnice.
Asysta podczas szycia była przednia:
Eryk sprawdzał przede wszystkim czy materiały się nadają...
... no i zerkał co pięć minut czy maszyna ciągle szyje :)