poniedziałek, 17 czerwca 2013

Jarmark Pogranicza w Jaśle


Miałam przyjemność czynnie uczestniczyć w Jarmarku Pogranicza,
który odbył się w Jaśle i trwał aż pięć dni (od 12 do 16 czerwca).
Można było na nim podziwiać prace wykonane przez mieszkańców Jasła i okolic
oraz goszczących u nas rękodzielników ze słowackiego miasta Vranova i miasta Humenne.

 
Budkę miałam zaszczyt dzielić z Igą i Wiesiem

Iga w królestwie swych ceramicznych piękności

Szkło i emalia w rękach Wiesława Czechowicza zamieniają się w dzieła sztuki

U Agatki była burza kolorów i rumiane metkowce... (kto nie ma niech żałuje)

A tu stoisko Basi i jej dopieszczone cudeńka.




4 komentarze:

Pracowite Słoneczko pisze...

Fajny taki jarmark. Może kiedyś uda mi się być na takim:)

Agata Czechowicz pisze...

Dziękuje za miłe słowa :) było strasznie miło i sympatycznie się spotkać! Szkoda że na Twoim zdjęciu tak mało widać Twoje liski chytruski, które po prostu uwielbiam <3
ściskam , do zobaczenia !

Margot pisze...

O tak, bardzo lubię brać udział w kiermaszach i jarmarkach. Każdy jest niepowtarzalny. Mam nadzieję, Pracowite Słoneczko, że weźmiesz udział i to w niejednym :)

Margot pisze...

Nie ma za co. Ech było naprawdę fajnie. Będzie co wspominać w chłodne jesienne wieczory podczas szycia :) Akurat zdjęcie mojego stoiska wyszło jakie wyszło...to też ma swój urok w pewnym sensie... a chytruski... czekają na swoich właścicieli i z pewnością trafią w dobre ręce :)