piątek, 11 lipca 2014

Koci, koci łapci...

Przedstawiam pierwszą część letniego miotu:



Pozdrawiam Was Moi Mili i życzę uśmiechu w ten dżdżysty dzień :)



5 komentarzy:

Agata Czechowicz pisze...

Kotki są uroczę <3 Ciężko byłoby mi się zdecydować , który z nich piękniejszy... ale chyba ten z kwiatkiem brązowym i kocimiętką zwyciężył! :)
U mnie tez koty się szyją ;) tym razem obmyślam chytry plan ... na kocią parę ;)

Uściski <3

Margot pisze...

Kocimiętka to też moja faworytka, Foszek od Ciebie dzielnie pilnuje pracowni i pasuje mi tam bardzo :) Jak się ogarnę wrzucę fotorelację :)

barbarahaft pisze...

kociaki superowe i na dodatek w szydełkowych sukieneczkach.....bardzo mi sie podobają....

Margot pisze...

Dziękuję Basiu :)

Teresa Aparecida de Aquino Soranso pisze...

I loved! Kisses