Kotki są uroczę <3 Ciężko byłoby mi się zdecydować , który z nich piękniejszy... ale chyba ten z kwiatkiem brązowym i kocimiętką zwyciężył! :) U mnie tez koty się szyją ;) tym razem obmyślam chytry plan ... na kocią parę ;)
Sierpniowe słońce ma wyjątkową moc. Nie ma wiekszej wolności i poczucia piękna niż jazda rowerem w blasku bursztynowych promieni, wygrzewanie się w ich południowym cieple, podziwianie zachodów u boku ukochanego człowieka,... Zatrzymam te momenty w pamięci. Będą mnie ogrzewały przez resztę roku. Zachowam smak własnoręcznie wyhodowanych pysznosci, piękno detali dojrzałego lata, atmosferę niezapomnianych podróży... Nie ma większej wdzięczności kiedy końcówka sierpnia zachwyca temperaturą, bliscy garną się do wspólnego spędzania czasu i jakże zwyczajnego ale niezwykłego bycia w tym zachwycającym momencie roku.
Tego szukam w górach. Zachwytu, człowieczeństwa, odosobnienia. Bliskości pokrewnej duszy. Ciszy ale też głębi pozornie nieistotnych rozmów. (Bo wtedy mówi się tylko to, co trzeba). Piękna nieuchwytnego i ulotnego jak dym z ogniska, blask gwiazd, płynące po niebie obłoki, spadające liście, szum lasu... Gór nie da się posiąść zachłannie, w pośpiechu, na siłę, byle więcej, byle mocniej, byle szybciej... Dlatego wyruszam w te niepopularne miejsca. Ciche, piękne, pustelnicze... Atrakcyjne, dla tych, którzy wiedzą... I niech tak pozostanie jak najdłużej.
Kotki są uroczę <3 Ciężko byłoby mi się zdecydować , który z nich piękniejszy... ale chyba ten z kwiatkiem brązowym i kocimiętką zwyciężył! :)
OdpowiedzUsuńU mnie tez koty się szyją ;) tym razem obmyślam chytry plan ... na kocią parę ;)
Uściski <3
Kocimiętka to też moja faworytka, Foszek od Ciebie dzielnie pilnuje pracowni i pasuje mi tam bardzo :) Jak się ogarnę wrzucę fotorelację :)
Usuńkociaki superowe i na dodatek w szydełkowych sukieneczkach.....bardzo mi sie podobają....
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu :)
UsuńI loved! Kisses
OdpowiedzUsuń