wtorek, 22 października 2013

Jesienne przyjemnostki

Jesień darzę szczególnymi względami:
za kolory, odcień światła, ilość ulubionych warzyw,
kwiaty o niesamowitych barwach...
...jesienią herbata smakuje wyjątkowo,
książki bardziej działają na wyobraźnię,
deszcz spadających liści w parku zapiera dech w piersiach...

***
W Chatce przyjemnostki w postaci herbaty
z syropem imbirowym
i czytane przy nikłym świetle ukochane książki
celebrowane są tym bardziej,
że doba ma tak niewiele godzin... :)

***
Mówiłam Wam, że kolekcjonuję stare filiżanki?
Uwielbiam je.
Tu mój niedawny nabytek 
Przyjechał do mnie z bardzo daleka bo aż z Koblenz.

w tle majaczy Dolina Muminków w listopadzie, którą czytam każdej jesieni :)
A poza tym szyję zakładki.
One też będą bardzo jesienne.

Motyw stracha chodził za mną aż od wakacji postanowiłam więc, że zagości na moich jesiennych przetworkach.

***
A Wy co najchętniej czytacie jesienią?

7 komentarzy:

Urszula pisze...

Piękna filiżanka i herbatka też pięknie wygląda, nie mówiąc o jej smaku.
"Muminki" oczywiście też. Jesień to moja ulubiona pora roku z całym jej kolorytem i urokiem, nawet w pochmurne dni. Lecz najpiękniej jest teraz w słoneczku wylegiwać się bezczynnie i czekać na lepsze czasy.

linka pisze...

achhh , jak ja lubię tu do Ciebie zaglądać:)

Agata Czechowicz pisze...

Gosiu pięknie to napisałaś :) a filiżanka prześliczna, też zdarza mi się kolekcjonować takie jedyne :)
A jak zawitasz do mnie na herbatkę, to podam Ci w mojej ulubionej!
Czyli zapraszam, bo październik się kończy kochana:)

Margot pisze...

Tak jesienne słoneczko nastraja optymistycznie i każe wierzyć, ze zima nie będzie taka zła :)

Margot pisze...

Bardzo mi miło, zapraszam zatem jak najczęściej :)

Margot pisze...

Z przyjemnością Cię odwiedzę ale pewnie w listopadzie. Buziaki!!! :*

agrestaco6 pisze...

Uroczy blog <3
agrestaco6.blogspot.com