poniedziałek, 5 sierpnia 2013

nowa mieszkanka Chatki

...w oczach błyszczą iskierki
pod sukienką bije czerwone serduszko
główkę wypełniają marzenia
sukienkę i fartuszek pożyczyła
od Ani z Zielonego Wzgórza
a buciki mogą zanieść ją daleko w świat...



5 komentarzy:

Urszula pisze...

Piękna jest! Coraz ladniejsze te lale!

Margot pisze...

Dziękuję:) Staram się ulepszać każdego mojego przetworka. Ta lalka jest najbliższa ideałowi, który sobie wymyśliłam kiedy szyłam moją pierwszą szmaciankę. I muszę przyznać, że jestem najbardziej zadowolona z rezultatu. Będę się trzymać tej konwencji bo jest najbardziej "mojowaty".

barbarahaft pisze...

jest przesłodka, a zwłaszcza te kilka piegów na nosku...

Margot pisze...

Dzięki Basiu, generalnie piegi dodają uroku nie tylko szmaciankom :)

Anonimowy pisze...

Bardzo udane "przetworki"! :)