niedziela, 28 kwietnia 2013

naszywki


Dawno mnie nie było. 
Niemalże całe dnie spędzam na placu zabaw i w parku z synkiem.

Poza tym szyję kilka zamówień.
Ostatnio powstały naszywki - łatki z przekazem.
Na sweter, bluzę, torbę, plecak, spodnie, apaszkę...



8 komentarzy:

ekocentryczka pisze...

Świetna naszywki:)

Matteo pisze...

Naszywki wyborne, tylko za dużo "veganu" :)

Margot pisze...

Eee taam, veganu nigdy zbyt wiele :) A inne też będą, nawet już są tylko muszę sfocić i wrzucić na bloga :)

Margot pisze...

THX :)

siedlisko pisze...

Kochana moja Pamietaj o naszywce uroczej o naturze bab wiedźmiastych takich jak my :)
Tej z naszym motto " po prostu nie lubię być sztucznie miła :)" :*

kofi pisze...

Bardzo fajny pomysł te naszywki :)
Śliczne!

Margot pisze...

Pamiętam, pamiętam wkrótce efekty mojej pracy ujrzą światło monitora :):**

Margot pisze...

Dziękuję kofi :)