Szyję, szyję a w przerwie... szyję znów

Dokładnie tak. Szyję sobie zamówienia, sprawiające mi ogromną frajdę, a w przerwie szyję dla samej przyjemności szycia :) W ten sposób powstały dwa Misiaste dla Eryka: Misiasty Pasiasty i Misiasty Kraciasty. Powstały też nowe szmacianki i świąteczne drobiazgi: aniołki i reniferki. Na zdjęciach poniżej niektóre z nich:


Bo misie mogą być rozmaite :)


Ruda Zocha do nabycia w DaWandzie

Maleńki lniany aniołek...

...lniany Rudolfik na kółeczkach...

... i coś lnianego słodziaśnego...
...i lniana Amelka Ciekawska w brązach, którą można kupić na Decobazaarze

Komentarze

  1. Rozni Misie ! To pozycja, ktora od kiedy pojawila sie w domu ciagle jest n TOPIE:)

    ... A Twoje prace coz napisac... Sa niezwykle wyjatkowe i widac, ze wlozylas w to nie tylko sporo czasu ale i ogrom serca !:)

    Zapraszam do mnie i na Konkurs :)
    Dobrego Popoludnia !

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe u mnie może jeszcze szaleństwa Różnimisiami nie ma bo na szał jest jeszcze czas ale na topie jest Flipek szuka mamy z przesłodkimi rysunkami i niespotykaną fabułą...

    Dzięki wielkie za ciepłe słowa pod adresem moich przetworków i dzięki za zaproszenie do udziału w konkursie :)

    Również miłego popołudnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem oczarowana Rudolfem na kółkach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Rudolfa Picotee :)Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sierpniowe skarby

Sto mil ciszy...