środa, 21 listopada 2012

Szyję, szyję a w przerwie... szyję znów

Dokładnie tak. Szyję sobie zamówienia, sprawiające mi ogromną frajdę, a w przerwie szyję dla samej przyjemności szycia :) W ten sposób powstały dwa Misiaste dla Eryka: Misiasty Pasiasty i Misiasty Kraciasty. Powstały też nowe szmacianki i świąteczne drobiazgi: aniołki i reniferki. Na zdjęciach poniżej niektóre z nich:


Bo misie mogą być rozmaite :)


Ruda Zocha do nabycia w DaWandzie

Maleńki lniany aniołek...

...lniany Rudolfik na kółeczkach...

... i coś lnianego słodziaśnego...
...i lniana Amelka Ciekawska w brązach, którą można kupić na Decobazaarze

4 komentarze:

panna mi pisze...

Rozni Misie ! To pozycja, ktora od kiedy pojawila sie w domu ciagle jest n TOPIE:)

... A Twoje prace coz napisac... Sa niezwykle wyjatkowe i widac, ze wlozylas w to nie tylko sporo czasu ale i ogrom serca !:)

Zapraszam do mnie i na Konkurs :)
Dobrego Popoludnia !

Margot pisze...

Hehe u mnie może jeszcze szaleństwa Różnimisiami nie ma bo na szał jest jeszcze czas ale na topie jest Flipek szuka mamy z przesłodkimi rysunkami i niespotykaną fabułą...

Dzięki wielkie za ciepłe słowa pod adresem moich przetworków i dzięki za zaproszenie do udziału w konkursie :)

Również miłego popołudnia życzę!

Picotee pisze...

Jestem oczarowana Rudolfem na kółkach!!!

Margot pisze...

Dziękuję w imieniu Rudolfa Picotee :)Pozdrawiam cieplutko!