piątek, 1 marca 2013

Szaraki wiosenne

Oto one: dziesięć zajączków. 


Zgodnie z zapowiedzią są trzy w stylu country:



... trzy w stylu retro:




... oraz cztery w wiosennych kolorach:




No i teraz muszę się zastanowić czy wrzucać wszystkie do galerii internetowych
czy zostawić je na kiermasz? ....

14 komentarzy:

linka pisze...

króliki retro the best!

Anonimowy pisze...

Ale fajne! I mnożą się jak króliki :)))

Urszula pisze...

Śliczne, kolorowe zwiastują wiosnę, aż serducho mocniej bije!

Bożena pisze...

Wszystkie śliczne są. I faktycznie takie wiosenne

Margot pisze...

Dzięki linko :) Mnie się też podobają zwłaszcza, że do tej pory nie zdarzyło mi się uszyć właśnie takich szaraków w stylu retro.

Margot pisze...

Dziękuję, tak cała zajęcza ferajna powstała... :)

Margot pisze...

Urszulko cieszę się, że nie tylko mnie serducho mocniej bije na myśl o wiośnie, a szaraki to takie małe zwiastuny tej optymistycznejpory roku, w końcu ich zadaniem jest polepszanie nastroju. Buziaki:**

Margot pisze...

Dziękuję Bożenko, u Ciebie też wiosna w pełni aż miło zaglądać :)

viriditas pisze...

No dziewczyny,skoro wiosna na blogach i w serduchach to może i na świecie wkrótce zagości :) buziaki z jeszcze białawego Rozembarku!

Anna pisze...

Sliczne,podziwiam Twoja cierpliwosc w wypychaniu:)Pozdrawiam

Margot pisze...

słońca coraz więcej i nieco cieplej się już robi obyś miała rację bo szczerze powiedziawszy to nie mogę się doczekać momentu kiedy będę mogła ubrać tylko lekką kurteczkę albo sweter i nie będę musiała się przebijać wózkiem przez grudy zmarzniętej brei:)

Margot pisze...

Dziękuję Aniu, wypychałam na raty więc nie było aż tak cieżko :) Pozdrawiam również :)

barbarahaft pisze...

szaraczki prześliczne. Miałam przyjemność dotykać, głaskać i podziwiać w realu...Z przyjemnością będę tu wracać i podziwiać prace....

Margot pisze...

Dziękuję bardzo i zapraszam bardzo serdecznie :)