Uroki Cyklokarpat :)
Na cyklokarpackich trasach jest ich coraz więcej: od mistrzyń i prekursorek kolarstwa mtb po początkujące amatorki. Wiek nie gra tu żadnej roli. One kochają się ścigać w trudnych warunkach, na wszystkich dystansach i robią to z wielką klasą. Zapraszam do obejrzenia galerii zawodniczek, które wystartowały w Kluszkowcach:
PS Link do ponad czterystu zdjęć znaleźć można pod galerią:)
A TUTAJ można nacieszyć oko pozostałymi zdjęciami kolarzy :)
PS Link do ponad czterystu zdjęć znaleźć można pod galerią:)
![]() |
Podjazd pod stromą, kamienistą górę dla niektórych to pikuś :) |
![]() |
Niejeden kolarz chciałby prześcignąć mistrzynię na najdłuższym dystansie :) |
![]() |
Jak zawsze świetnie radzą sobie... |
![]() | |
Panie z Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów... |
![]() |
...nawet kontuzja ich nie powstrzyma :* |
![]() |
Żbiki z Komańczy... |
![]() |
...jak widać na załączonych fotografiach... |
![]() |
...są niezwykle wytrzymałe... |
![]() |
...szybkie... |
![]() |
...i waleczne... |
![]() |
...zachowują zimną krew w każdej sytuacji :) |
![]() |
Wszystkie zawodniczki ... |
![]() |
...ze Strzyżowa... |
![]() | |
...to prawdziwe damy mtb :) |
![]() |
W ogóle przyznać należy... |
![]() |
...że babeczka, która czuje ten sport... |
![]() |
...prezentuje się na jednośladzie... |
![]() |
...nadzwyczaj korzystnie :) |
![]() |
Jest wysportowana... |
![]() |
...często stosuje maseczki błotne na całe ciało... |
![]() |
...zna się na rowerowej modzie.. |
![]() |
...nawet opalenizna kolarska nie stanowi dla niej problemu... |
![]() |
...co tu kryć: wygląda świetnie w każdych warunkach! |
![]() |
Pomimo ogromnego wysiłku... |
![]() |
...i ciężkich warunków na zawodach... |
![]() |
...potrafi się ścigać i pięknie uśmiechać :) |
![]() |
Bardzo miło zobaczyć na trasie rowerową mamę... |
![]() |
...i jej rowerową córeczkę |
![]() | ||
Dodam jeszcze, że nie tylko ja przyglądałam się wszystkim Paniom (i Panom) z zainteresowaniem :D |
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńGosieńko :)
OdpowiedzUsuńTwoja fotorelacja jest po prostu rewelacyjna ( jak każda, którą zrobiłaś :))
Muszę przyznać, że do tematu podeszłaś bardzo profesjonalnie :)
No bo jakiż inny maraton z serii cyklokarpat może poszczycić się taką frekwencja płci pięknej, jak Kluszkowce, chyba żaden ( no chyba, że się mylę, ale nie sądzę)
Dodam, że i trasa łatwa nie była, pokuszę się o stwierdzenie, że najtrudniejsza, z całego cyklu.
Wszędobylskie błoto, kamienne lawiny, trudne zjazdy( właściwie ślizgi), podjazdy (raczej podchody:)) i o zgrozo żywcem zjadające nas muchy !!!
Nie wystraszyło to " słabej płci, a jednak najsilniejszej"
I tutaj słowa uznania dla Justyny Fraczek,
100 km i ona drobna kobitka, chylę czoła!!
Pragnę też podziękować Żbik - kobiecie z nr 112, która pomimo młodego wieku "zaopiekowała" się mną na trasie, dodawała mi otuchy w trudnych chwilach :)I Tobie Gosiu za uwiecznienie mojej walki z samą sobą :*
Sfatygowana kobita nr 500 :D