środa, 8 czerwca 2011

Na Cyklokarpatach fajnie jest :)

Każdy, kto chociaż raz uczestniczył w maratonie rowerowym z cyklu Cyklokarpaty wie, że atmosfera kolarska na nim panująca należy do jedynych w swoim rodzaju. Edycja, która odbyła się w tym roku w Muszynie wywołała lawinę emocji... . Zawsze staram się patrzeć na jasną stronę życia, dlatego moja fotorelacja z maratonu w Muszynie odnosi się właśnie do tego, co w Cyklokarpatach najlepsze, a czego nie mają inni - niesamowitej kolarskiej atmosfery. W Muszynie było jej pod dostatkiem :)

PS Pod relacją - link do większej ilości fotek.

Cyklokarpackie trasy są bardzo malownicze...

...flora zachwyca swoim naturalnym pięknem:)
Na trasie można spotkać dziwne stwory...
...księcia z bajki...



...jadąc można podziwiać widoki...
... choć ściganie się na serio dostarcza więcej adrenaliny :)
Fajniej, że adrenaliną można podzielić się ze swoją połówką i ona to rozumie...
... ideałem jest jeśli kolarskiego bakcyla złapie cała rodzinka:)
...co ja tu będę dużo pisała :D
Nie zapominajmy też o kumplach, kochających ten sport...
... przejażdżka samochodem z podpiętym rowerowozem - bezcenne!

Za zakrętem (w najbardziej zaskakującym miejscu:) czai się niestrudzona Anetta:)...
...a jeśli kondycja pozawala można pościgać się z tymi, co w siodle urodzeni:)
Tylko na Cyklokarpatach docenia się najmłodszych...
...za to, że są :)

 Kolarz liczący najmniej wiosen może liczyć na przytulskiego pluszaka...

...napiętnowanego rzecz jasna :)

Pozostałe foty TUTAJ

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Cześć,
czy zechciałabyś mi przesłać zdjęcia dzieci (czasem z rodzicami) w koszulkach "Maraton Cyklokarpaty dla siostry, brata, mamy i taty" w pełnej rozdzielczości (jest ich 5 = 3 na widowni + 2 na podium ze szmatkowymi medalami)?

A w ogóle to DOSKONAŁY pomysł z takimi medalami. Lekkie, pomysłowe, świetnie wykonane, niezniszczalne (jak się zakurzą, to będą wyprane). Moim zdaniem lepsza pamiątka niż plastikowy puchar/statuetka.
Dziękuję w imieniu podrostków dwóch.

Katarzyna (kmbaster@wp.pl)

Anonimowy pisze...

DZIEKUJE ZA SWIETNE ZDJECIA Z MUSZYNY !!! ALA-NR 395.

Margot pisze...

Dziękuję serdecznie za miłe słowa i polecam się na przyszłość:)) Kasiu, wysłałam do Ciebie wiadomość na maila.

Urszula pisze...

Rewelacyjne są te relacje i fotorelacje z maratonów!!!

Anonimowy pisze...

Super relacja. Czy jest możliwosc przesłania jednego zdjęcia w pełnej rozdzielczości. Chodzi mi o foto DSC_0336. Z góry dziękuję.

Pozdrawiam.
Dawid
dawip@interia.pl