piątek, 8 lutego 2013

świecznik, podkładki i notatnik

Jakiś czas temu zostałam bardzo miło zaskoczona pewnym prezencikiem (jak ja lubię takie niespodzianki!). Aneczka przekazała mi słodziutki świeczniczek na tea-light wykonany metodą decoupage'u przez jej siostrę Luizę. Kolory świeczniczka zostały specjalnie dobrane do zestawu barw dominujących w Chatce. Lubię ciepłe kolory: słoneczny żółty, pomarańczowy, zieleń o barwie pierwszej, wiosennej trawy... dla kontrastu uwielbiam też skandynawską prostotę: biel, błękity, pastele... Ale wracając do wątku głównego: Luiza i Ania sprawiły, że uśmiecham się za każdym razem kiedy popatrzę na mój prowansalski świeczniczek pełen słońca i ciepła (zwłaszcza teraz kiedy tyle śniegu za oknem). Postanowiłam odwdzięczyć się i uszyłam dla dziewczyn podkładki pod kubeczki w kolorach odpowiednich dla każdej z nich: zieleni dla Aneczki i kawy z mlekiem dla Luizy.




Ponieważ bardzo podobają mi się materiałowe okładki z aplikacjami postanowiłam sobie taką sprawić. Każdy zeszyt czy notes w takiej okładce staje się wyjątkowym notatnikiem, mogącym udźwignąć nasze przemyślenia, zapiski, notatki czy też rysunki.







3 komentarze:

linka pisze...

och takie okładki na każdy notatnik i kalendarz!! śliczne!!

Margot pisze...

haha wiem co masz na myśli linko, bo sama przyłapuję się na tym, ze teraz oprawiałabym wszystko co wpadnie mi w ręce, a pomysły na aplikacje kłębią się
w notatniku :)

zakrecona kurka pisze...

Zeszyt w okładce - super! I kolorki ekstra! Też chodzi za mną zrobienie sobie takiego... :)