poniedziałek, 12 września 2011

Piórnik dla Julki i torba dla Pani Basi

Przedstawiam patchworkowy piórnik, na którym usadowiła się umiarkowanie zbuntowana biedronka:) Piórnik jest własnością Julki, a uszyty został na specjalne zamówienie jej mamy:

Wewnętrzna strona piórnika ma kolor zielony...

... na zewnątrz natomiast: szaleństwo deseni i kolorów...

...biedroneczka łypie zbuntowanym okiem ;)

...a po drugiej stronie naszyłam kolorowe łatki:)
 Pani Basia zamówiła u mnie także torebkę i broszkę w jesiennych odcieniach fioletów:

...powstał zatem nowy, nieco mniej pękaty fason torebki...

...broszka - uniwersalna ozdoba żakietów, apaszek czy toreb kojarzy mi się z jesienią...

...we wnętrzu torebki musi znaleźć się wygodna kieszonka na drobiazgi.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Pani Małgosiu, Jula jest dumna z piórnika i po babsku zupełnie szczęśliwa, że koleżanki jej zazdroszczą!o sobie mogę mogę powiedzieć to samo :)jak dobrze, że są kolory, a Pani umie je tak ładnie ze sobą splatać! dziękujemy!
Jula i jej mama

Margot pisze...

Cieszę się bardzo i również dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie!

Tomzis pisze...

Szkoda ze nie chodzę już do szkoły, zamówiłbym piórnik z forfiterem :)