sobota, 26 marca 2011

Króliśka

Kolejna króliśka opuściła Chatkę i powędrowała w świat. Dosłownie, ponieważ najpierw odwiedzi Sczecin, a potem Londyn. Ho ho! Kosmopolitka ;)
Została uszyta na zamówienie. Jak widać na pstrykniętych w szybkim tempie fotkach, rozsiewa wiosenno-letni, czerwono-zielony urok. Białe kropeczki kojarzą się z truskawką ale trochę na przekór jako aplikację wybrałam jabłuszko, które pojawiło się również
w formie broszki zdobiącej kapelusz.


1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Króliśka zakończyła pierwszy etap podróży, dotarła do Szczecina.Jest przecudowna!