niedziela, 27 lutego 2011

W oczekiwaniu na wiosnę

Małe dziewczynki lubią duże króliki, a może odwrotnie? :) Poniżej przedstawiam króliczkę uszytą na zamówienie dla pewnej małej damy. Do wykonania króliczki użyłam grubego lnu, który potęguje wrażenie przytulności. Kapelusik i spodenki uszyłam z pięknego, nieco delikatniejszego w swej strukturze lnianego materiału w kolorze żywej zieleni. Wiosenna, amarantowo - seledynowa sukieneczka zrobiona została na szydełku. Na uwagę zasługują śliczne falbanki i szeleczki, a także miniaturowa różyczka, zdobiąca kapelusik:) Króliczka nie może się doczekać spotkania ze swoją przyszłą właścicielką :)


Z perspektywy ptaka

Uśmiech nr 5

Diabeł tkwi w szczegółach ;)

Tu starałam się uchwycić jak najwięcej słońca :)

Gotowa do pójścia w świat

Chatka i Chatka

Brak komentarzy: