piątek, 18 lutego 2011

Podkładeczki pod kubeczki


Podkładeczki pod kubeczki:)
Bardzo lubię rzeczy praktyczne (ponoć to częsta przypadłość pośród ludzi spod mojego znaku zodiaku, nad innymi przypadłościami rozpisywać się nie będę gdyż nie ma się czym chwalić;).
Wracając do rzeczy praktycznych: uszyłam niedawno podkładki pod kubki, tudzież filiżanki, tudzież szklanki (każdy wstawia sobie to, w czym lubi chłeptać coś dobrego - kwestię co jest dobre i dla kogo również pozwolę sobie pominąć;).
Podkładki przypominają kafelki, mają nawet strukturę popękanej emalii - co mam nadzieję widać na zdjęciu. Z jednej strony ozdobione są motywami holenderskimi (wiatraczek), marynistycznymi (łódeczka), a nawet coś z folku by się znalazło (kwiateczek), z drugiej zaś strony - podszyłam je błękitną bawełną.
Uszyłam kilka zestawów "dla dwojga": zawierają dwie podkładki (do wyboru wiatrak, łódka lub mix). Powstały też trzy komplety "rodzinne": składające się z czterech podkładek małych i jednej na dzban.

Kto chętny niech pisze: chatkamargot@gmail.com


Komplet "rodzinny"





I jeszcze jedno ujęcie - pstryk:)



Z modelem, a raczej modelką - starą, porcelanową filiżanką mojej prababci

Brak komentarzy: