sobota, 6 listopada 2010

Wegańskie gofry

I znowu o jedzeniu. Nie żeby było dla mnie najważniejsze
i stanowiło główny powód pojawienia się radości. Są fajniejsze rzeczy niż pożywienie. Jednak coś
w tym jest, że jeśli uda mi się wyczarować jakąś smaczną potrawę zęby same szczerzą się
w uśmiechu :)
Opatentowałam dzisiaj recepturę na wegańskie gofry. Przepis jest następujący:


Potrzebujemy:
- 1 szklanki białej mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki żytniej razowej
- 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczkę kaszy kukurydzianej
- 1 bardzo płaska łyżeczkę sody oczyszczonej
- szczyptę soli i tyle samo cukru (najlepiej brązowego)
- tyle wody, żeby z wymieszanych powyższych składników powstało niezbyt gęste ale zarazem niezbyt rzadkie ciasto naleśnikowe.

Chochelkę powstałego ciasta naleśnikowego nalewamy do gofrownicy i pieczemy kilka minut aż się zarumieni. I tak aż do wykończenia ciasta :))) Można podawać na słodko lub w wersji pikantnej,  na słono, gorzko, kwaśno albo schrupać bez dodatków.


Brak komentarzy: